
Warsztaty w naszej szkole to nie nowość, ale pierwszy raz zorganizowaliśmy coś także dla mam. To znaczy… miało być dla mam, ale ku naszemu zaskoczeniu – ale też uciesze – pojawili się także ojcowie. Zadanie było proste, lecz czasochłonne: przygotowywaliśmy kalendarze adwentowe, wypełnione słodkościami, a do tego trzeba było m. in. zrobić i upiec pierniki oraz udekorować torebki na poszczególne dni. Na szczęście można było podjadać, a rodzice otrzymywali duchowe wsparcie w postaci grzanego wina, więc wszystko się udało. Oczywiście zainteresowanie przerosło nasze oczekiwania, dlatego musieliśmy podzielić wszystkich zainteresowanych na dwie tury – w pierwszej było aż 35 par!
To co dalej – nocowanie dla rodziców? 🙂